O osądzaniu drugiego człowieka
źródło: Siostra Maria Konsolata Betrone, Zapiski w Chórze, Wydawnictwo Św. Stanisława BM, Kraków 2021
Piękne pouczenie. Trzeba nam wszystkim brać pod uwagę w swych wypowiedziach, także na glorii.
Na to jest prosty sposób:
odnosić się do treści a nie do osób,
których ani nie znacie ani pojęcia nie macie
kim są w swoich środowiskach.
Tak jak czytając książkę plujecie na autora?! - czy może jednak,
próbujecie zrozumieć
o co mu chodzi, lub ku czemu zmierza - a tu
tylko ataki personalne, a potem,
no proszę jaka refleksja, że
tak właśnie się ciężko grzeszy . . .
Wykazując czy coś jest prawdą lub nie nigdy nie zgrzeszę,
ale insynuując jakieś tam wydumane zarzuty,
to jest pomówienie, oto prosta teza . . .
Należy mówić prawdę, ale nie tylko tę złą, ale częściej tę dobrą.
ani tą ani tą, konieczną w danej sytuacji,
ku polepszeniu a nie ku zgorszeniu!
Widzisz syna sąsiada że kradnie, to co
nie mówisz ojcu bo niemiłe?!