Skiba ostro o antyukraińskich nastrojach. "Rosyjska propaganda ma się dobrze"
Skiba podkreśla, że Ukraina, walcząc z Rosją, de facto chroni również Polskę przed bezpośrednim zagrożeniem. Każdy zniszczony rosyjski czołg czy dron to jedno zagrożenie mniej dla naszego kraju.
Punktem zapalnym, który wywołał falę antyukraińskich komentarzy, był koncert białoruskiego rapera Maxa Korża na Stadionie Narodowym. Incydenty, takie jak przeskakiwanie przez barierki czy obecność flagi UPA, stały się pretekstem do ataków na Ukraińców. Skiba zwraca uwagę na hipokryzję — podczas gdy kibice Lecha Poznań dopuszczali się aktów wandalizmu w Belgradzie, reakcje były znacznie bardziej wyważone.
Jednocześnie autor przypomina, że dla części Ukraińców UPA jest symbolem walki narodowowyzwoleńczej, podobnie jak dla Polaków Armia Krajowa. Nie negując zbrodni na Wołyniu, Skiba apeluje o historyczną równowagę i przypomina, że również AK dokonywała odwetowych mordów na ukraińskich wsiach.
Przeszkadza wam facet z flagą UPA na koncercie, a nie przeszkadza wam kumpel prezydenta …