Bos016

Czy grzechy, o których zapomniałem się wyspowiadać, są odpuszczone?

Czy grzechy, o których zapomniałem się wyspowiadać, są odpuszczone?

Czy grzechy, których nie wyspowiadałem, ponieważ ich nie pamiętałem (a nie dlatego, że je ukrywałem), są naprawdę odpuszczone?

Autor: Catholics on the net | Źródło: fora Catholic.net

Pytanie:
Bracia, chciałem zapytać o wątpliwość, która pojawiła się po spowiedzi kilka dni temu. Sprawa wygląda tak, że podczas spowiedzi nie przypomniałem sobie żadnych innych grzechów, które należałoby wyznać.

Powiedziałem księdzu, że nie pamiętam innych grzechów, ale żałuję, że je popełniłem. Powiedział mi, że wszystko jest w porządku i udzielił mi rozgrzeszenia.

Mam więc wątpliwość: czy grzechy, których nie wyznałem, ponieważ ich nie pamiętałem (a nie dlatego, że je ukrywałem), są odpuszczone? Czy powinienem je wyznać podczas następnej spowiedzi? Ksiądz powiedział mi, że mogę przystąpić do komunii świętej.

Odpowiedź:

Tak, możesz przystąpić do komunii świętej, ponieważ grzech JEST odpuszczony.

Jeśli później przypomnisz sobie jakiś grzech śmiertelny, którego zapomniałeś wyznać, musisz go wyznać jak najszybciej, nie dlatego, że nie został przebaczony, ale dlatego, że popełniasz nowy grzech śmiertelny, jeśli nie wyznasz grzechu, o którym zapomniałeś.


Powodem, dla którego zapomniane grzechy śmiertelne należy wyznać później, nie jest to, że nie zostały one odpuszczone lub że „traci się odpuszczenie”, gdy je sobie przypomnimy i nie wyznamy. Ale dlatego, że nie wyznając ich po przypomnieniu sobie, popełniamy nowy grzech, ponieważ nie poddając ich Bożemu Miłosierdziu, w pewnym sensie okazujemy wobec nich nową niechęć sprzeczną z Miłością Bożą.

Powiedzmy, że jest to tak, jakby kasjer okradł swoją pracę, a po pewnym czasie okazał skruchę, wyspowiadał się i zwrócił pieniądze, które, jak sądzi, ukradł, ale po upływie czasu znalazł stos banknotów, których zapomniał zwrócić, i zamiast je zwrócić, postanowił je zatrzymać i wykorzystać.

Za pierwotną kradzież okazał skruchę i otrzymał przebaczenie, więc to nowe działanie nie powoduje „powrotu” winy, z której został już zwolniony, ale jest równoznaczne z nową kradzieżą, ze wszystkimi tego konsekwencjami, nawet jeśli fizycznie nie pobiera nowych pieniędzy.
Podobnie osoba, która pamięta grzech śmiertelny, który popełniła i zapomniała wyznać, a nie wyznaje go, w pewien sposób akceptuje nową postawę oddzielenia od Boga w tej poważnej sprawie, co stanowi nowy grzech śmiertelny.

Katechizm uczy nas:


1456 Kiedy wierni Chrystusa starają się wyznać wszystkie grzechy, które pamiętają, nie ma wątpliwości, że przedstawiają Bożemu miłosierdziu wszystkie grzechy, które popełnili, aby uzyskać przebaczenie.

Ci, którzy postępują inaczej i świadomie milczą o niektórych grzechach, nie przedstawiają przed boską dobrocią niczego, co mogłoby zostać przebaczone za pośrednictwem kapłana. Ponieważ „jeśli chory wstydzi się pokazać swoją ranę lekarzowi, lekarstwo nie leczy tego, o czym nie wie” (św. Hieronim, Eccl. 10,11) (Sobór Trydencki: DS 1680).

Widzimy wyraźnie, że Katechizm wskazuje, iż wyznając wszystkie grzechy, które się pamięta, przedstawia się przed Miłosierdziem Bożym wszystkie grzechy, które zostały popełnione.

Podobnie Katechizm św. Piusa X uczy nas:

754. Czy osoba, która z czystego zapomnienia przemilczała grzech śmiertelny lub niezbędną okoliczność, złożyła dobrą spowiedź? – Osoba, która z czystego zapomnienia przemilczała grzech śmiertelny lub niezbędną okoliczność, złożyła dobrą spowiedź, jeśli dołożyła należytej staranności, aby sobie o tym przypomnieć.

755. Jeśli grzech śmiertelny, o którym zapomnieliśmy podczas spowiedzi, powróci nam do pamięci, czy jesteśmy zobowiązani do wyznania go podczas kolejnej spowiedzi? -

Jeśli grzech śmiertelny, o którym zapomnieliśmy podczas spowiedzi, powróci nam do pamięci, jesteśmy zobowiązani do wyznania go podczas pierwszej kolejnej spowiedzi.

Jak widzimy, zwykłe zapomnienie po dokładnym zbadaniu nie uniemożliwia dobrej spowiedzi, a zatem nie ma przeszkody, aby przystąpić do Eucharystii.

Nie oznacza to jednak, że nie należy wyznać grzechu, jeśli przypomnimy sobie o nim później, jak wskazuje Katechizm, co ma miejsce z powodu wyjaśnionego powyżej, a nie dlatego, że grzech nie został odpuszczony.
71,5 tys.

Problem jest trochę gdzie indziej!
Po SW2 zdefiniowanie grzechu stanęło na głowie, więc
tak dla przykładu:
czy ktoś spowiada się z tego, że uprawiał CUDZOŁÓSTWO,
czym jest oddawanie czci innym bóstwom!
Modlitwy z innowiercami po całym świecie,
i cały ten bałagan teologiczny rozsiewany w KK po SW2!
To jest Problem!
Bardzo polecam poszukać przedsoborowych Nauk o Rachunku Sumienia,
a wiele takich sztucznie "tworzonych" problemów,
po prostu zniknie, bo wiedza i świadomość grzechu - je usunie!

Bos016

Oddawanie czci innym bóstwom, to bałwochwalstwo, a nie cudzołóstwo.

No niestety, ale jednak upieram się,
to dopiero współcześnie
tak zredukowano znaczenie tego terminu,
wcześniej cudzołożyć,
to właśnie oddawać hołd bustwom,
a jednym z nich było spółkowanie zwierzęce,
czyli oddawanie hołdu bożkowi rozkoszy!
Tak to wygląda ,. . .

Bos016

Bzdury jakieś piszesz i tyle. Cudzołóstwo dawniej oznaczało dosłownie „kłaść się w cudzym łożu (małżeńskim)”, co wynika z etymologii słowa oznaczającej bycie w cudzym łożu, lub współżycie osoby zamężnej/żonatej z kimś spoza małżeństwa

Ech młody człowieku, jeszcze wiele odkryć przed Tobą . . .
Bzdury to wygaduje współczesny KK,
ja cytuje stare Katechizmy,
więc trochę respektu, bo można wyjść na
pośmiewisko tak w dobrej wierze . . .

Bos016

Jaki Katechizm? Konkretnie.

Nauki Katechizmowe z 1872 roku np.
łożyć to nie od łóżka tylko od łożyć na coś!
oddawać cześć bóstwu.
No i od kiedy zaczęto tak gremialnie spać w łóżku,
to już świadczy o etymologii . . .