Przerażający jest fakt, że polski rząd, polska elita polityczna, analityczna, i - nie daj Boże, także wywiadowcza kompletnie nie rozumie, w co gra Ukraina, dlaczego bezczelnie pokazuje światu, że lekceważy swojego sojusznika - Polskę. Więc tłumaczę: - elita ukraińska już wie, że agresja rosyjska nie powiodła się, Ukraina będzie okrojonym, zniszczonym, wyludnionym krajem, ale samodzielnym, niepodległym i suwerennym. Jak to osiągnąć. Elita ukraińska postanowiła zagrać po bandzie, na wielkim ryzyku, ale o ogromną stawkę. Będzie: - gwarantem bezpieczeństwa Bałtów, a może i Skandynawii. Pośle tam 5-15 tys żołnierzy ze swego zaplecza i Rosjanie nie zaatakują. Jeśli Bałtowie będą się bali ukraińskich "okupantów", dośle się tam korpus żołnierzy niemieckich i holenderskich - wtedy niepotrzebny będzie obronny blok Międzymorza i kierownicza rola Polski w nim - wtedy Polska, bez siły Międzymorza, nie będzie mogła negocjować z Berlinem i Brukselą transakcji: bezpieczeństwo wschodniej flanki w zamian za zostawienie jej w spokoju, bez ideologicznego przymusu tworzenia jednego państwa z UE, genderyzacji, migracji i klimatyzacji. B&B będą mogły narzucać Polsce i reszcie UE, co będą chciały. Polska (i reszta UE) straci suwerenność - Ukraina nie musi wchodzić do UE - po co jej kolonizacyjna polityka B&B. Ukrainie wystarczy wspólny wolny rynek, co już Merz jej obiecał - Ukraina okaże się najbardziej innowacyjnym krajem Europy - jej rząd pozwoli innym gałęziom biznesu działać tak, jak zbrojeniowemu - jak pod ustawą Wilczka - bez biurokratycznych regulacji, oddolnemu, prywatnemu, rozproszonemu. Najpierw przemysł dual use, a potem cywilny. Ukraina zbuduje nowy ustrój jak w Chinach: autorytarny w polityce, liberalny w gospodarce (z korupcją, jak zwykle, jako "smarowi" w trybikach biznesu. Wojna pokazała elicie ukraińskiej, że to możliwe - to wszystko oznacza, że Polska dla Ukrainy jest głównie rywalem, którego trzeba pozbawić suwerenności. I to nie znaczy, że Ukraina prowadzi politykę niemiecką, Ukraina zaczyna prowadzić politykę imperialną, w swoim interesie. Elita ukraińska to ukraińscy sowieci, tyle, że antyrosyjscy. - po ustaniu gorącej wojny powstaną dwie osie: Niemcy - Rosja i Niemcy - Ukraina. Jeśli USA wycofają się z Europy, obie osie połączą się w trójkąt współpracy - ze skolonizowaną Polską pośrodku. - Jak do tego nie dopuścić? Budować suwerenny blok obronny Międzymorza, popierać i wybierać tylko tych polityków, którzy wspólnie zaplanują jego powstanie i działanie. A wyborcy muszą stale, codziennie kontrolować jego realizację.