MARCOWE ROZWAŻANIA O ŚW. JÓZEFIE DRAMATYCZNE PRZEŻYCIE
MARCOWE ROZWAŻANIA O ŚW. JÓZEFIEDRAMATYCZNE PRZEŻYCIE
Maryja zachowywała milczenie w tej sprawie, bo szanowała tajemnicę Bożą i nie była upoważniona do jej wyjawiania. Cierpiała również, patrząc na bolesny niepokój swego Oblubieńca.
Dla Józefa odmienny stan Maryi i brak wyjaśnień z Jej strony były niepojętą tajemnicą.
Nie był ojcem Dziecka Maryi, nie rozumiał sytuacji, przeżywał dylemat, postawiony wobec sprzecznych faktów. Wierzył jednak w niewinność swej Małżonki.
Był całkowicie pewny, że Ta, którą tak ukochał, nie popełniła grzechu. Ufał Maryi wbrew faktom.
Jednak będąc mężem sprawiedliwym, miał obowiązek postąpić zgodnie z Prawem. A Prawo w takim wypadku było surowe: nakazywało sporządzenie listu rozwodowego i oddalenie niewiernej narzeczonej lub żony, skazując ją tym samym na powszechne potępienie i ukamienowanie. Józef zdawał sobie z tego sprawę. Postanowił więc przeprowadzić rozwód i odejść od Maryi, ale chciał zrobić to potajemnie, aby nie narazić Jej na zniesławienie.
Wówczas Bóg za pośrednictwem anioła wyjaśnił Józefowi nadprzyrodzoną tajemnicę poczęcia przez Maryję i nakazał mu pozostać przy Niej. Józef usłuchał głosu anioła i przyjął Maryję do swego domu.
Ogromna radość musiała napełnić ich serca, gdy skończył się czas dotkliwej próby. Józef – uszczęśliwiony, już bez lęku – razem z Małżonką oczekiwał Dzieciątka.
Służył Maryi wiernie, z podziwem i szacunkiem. Wiedział teraz, że w Niej przebywa Bóg ukryty.
__________________________________________________
PYTANIA DO REFLEKSJI:
Czy umiem okazać zaufanie Bogu i szukać u Niego pomocy w trudnych sytuacjach mojego życia?
Czy staram się osiągnąć wewnętrzny spokój przez zupełne zdanie się na Boga, czy przez obojętność i znieczulenie?
Czy mam zaufanie do moich bliskich?
Czy nie posądzam pochopnie mojej rodziny i znajomych o zło?
MODLITWA
Święty Józefie, proszę Cię przez Twoje cierpienie dla sprawy Bożej, uproś mi łaskę męstwa w trudnych sytuacjach i naucz mnie szukać pomocy u Boga i Matki Najświętszej. Amen.
źródło: Klasztor Sióstr Bernardynek w Krakowie