"Być może wielu z nich brak teologicznej podbudowy, znajomości pieśni, być może niektórzy uczestniczyli w obrzędach tylko po to, by wyrwać się z więziennej rutyny. Ale i do takich ludzi Chrystus znajduje drogę. Odważyli się być świadectwem wobec tych, którzy tylko czujnie śledzili niecodzienne wydarzenie z zakratowanych okien."